fbpx
kliknij, aby włączyć zoom
Szukam ...
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
open map
Widok Mapa drogowa Satelita Hybrydowa Teren Moja lokalizacja Pełny ekran Poprzedni Następny
Wyszukiwanie podstawowe
Wyszukiwanie podstawowe
Wyszukiwanie zaawansowane
znaleziono 0 wyników
Wyniki wyszukiwania

Zarabiaj na wierzytelnościach!

Dodane przez hahemik@gmail.com co do 1 października 2020
| 0

Holenderska firma zarządzania wierzytelnościami Straetus do Polski weszła w maju 2017 roku. Firma działa na rynku B2B, czyli zajmuje się odzyskiwaniem należności gospodarczych dla przedsiębiorców. Do tej pory otworzyła jeden punkt partnerski w Lublinie. Docelowo chce mieć sieć liczącą 30 franczyzobiorców w naszym kraju. Taki zamiar ogłosiła już w 2017 roku, ale do tej pory nie angażowała się realnie w rozwój sieci franczyzowej.

– Tak naprawdę naszą kampanię budowy sieci franczyzowej rozpoczęliśmy w połowie czerwca tego roku i prowadzimy obecnie wiele rozmów – wyjaśnia Mariuszu Pietuszyński, członek zarządu firmy Straetus.

Niewielkie wymagania

Oddziały powinny być równomiernie rozłożone w województwach. Firma gwarantuje wyłączność terytorialną dla każdego partnera. Aby zostać franczyzobiorcą, nie potrzeba dużej gotówki. Jednorazowa opłata wstępna wynosi 11 tys. zł netto. Dodatkowe 3 tys. zł trzeba przeznaczyć na opłaty prawne związane z przystosowaniem działalności do wymagań RODO.

– Jeżeli franczyzobiorca dysponuje komputerem i telefonem i nie decyduje się na najem biura (nie ma takiego wymogu), to więcej kosztów na start nie poniesie – mówi Mariusz Pietuszyński.

Natomiast w trakcie współpracy franczyzobiorca jest zobowiązanie do uiszczania 15 proc. od obrotu miesięcznie. Obrotem franczyzobiorcy jest prowizja jaką otrzymuje za odzyskane długi.

– Wysokość prowizji, czyli procent liczony od kwoty odzyskanego długu, jest każdorazowo przedmiotem indywidualnych negocjacji, ponieważ wiele czynników składa się na końcowe wynagrodzenie za ustalone usługi windykacyjne. Ważnymi parametrami są np. wiek długów czy też ich wolumen – mówi Mariusz Pietuszyński.

Co kto woli

Modele współpracy są dwa. Franczyzobiorca może od początku pozyskiwać samodzielnie klientów, którzy przekazują mu swoje długi i sam, we własnym zakresie, albo ze swoim zespołem, zajmować się ich obsługą. Natomiast druga opcja polega na tym, że franczyzobiorca początkowo skupia się tylko na pozyskiwaniu klientów, a cały proces odzyskiwania długów przekazuje franczyzodawcy do wewnętrznej windykacji za opłatą rzędu 15 proc. miesięcznego obrotu.

 Przy tym jest to dodatkowe 15 proc., oprócz podstawowej opłaty miesięcznej w tej samej wysokości – podkreśla Mariusz Pietuszyński.

Można też zacząć pracę w drugiej formule, a po pewnym czasie, kiedy uda się już zbudować portfolio klientów i spraw do obsługi, przejść na opcję pierwszą. Umowa ze Straetusem jest podpisywana na pięć lat.

Specyfika biznesu

– Jeśli chodzi o zwrot z inwestycji, wszystko zależy od dynamiki działań franczyzobiorcy i jego ewentualnych kontaktów biznesowych, które może wykorzystać sprzedając usługi windykacyjne. W wariancie optymistycznym zwrot następuje po sześciu miesiącach, w pesymistycznym po dwunastu. Wynika to ze specyfiki branży, ponieważ odzyskanie długu nieraz oznacza zgodę na płatność dłużnika w trybie ratalnym, więc pierwsze pół roku nie generuje zysków, natomiast wraz z przypływem nowych klientów to wydłużenie spłaty długu się wypłaszacza i przychody zaczynają rosnąć – tłumaczy Mariusz Pietuszyński.  

Podkreśla też, że  franczyzobiorca nie ponosi wysokich kosztów operacyjnych, tylko opłaty za internet, telefon czy też paliwo.

Franczyzodawca wszystkiego nauczy

Franczyzobiorcą Straetus może zostać każdy, kto ma już dość pracy w nie swojej firmie i jest otwarty na nowe wyzwania.

 Nie trzeba mieć doświadczenia w branży. Mamy gotowy model współpracy, więc uczymy i wyjaśniamy wszystkie mechanizmy. Jesteśmy od tego, aby franczyzobiorcę odpowiednio przygotować do wejścia na rynek – mówi Mariusz Pietuszyński.

Dodaje, że ponadto franczyzobiorca powinien mieć cechy przywódcy i dobrego organizatora. Bardzo ważna jest umiejętność łatwego nawiązywania kontaktów biznesowych i budowania relacji.

– Franczyzobiorca przede wszystkim musi umieć pozyskać klientów. Pomagamy mu w tym, ale talent sprzedażowy jest bardzo ważny. Poza tym dobrze, aby był zdyscyplinowany i zmotywowany w dążeniu do celu – mówi Mariusz Pietuszyński.

Praca polega na sprzedaży usług windykacyjnych firmom, od monitoringu należności po windykację polubowną (przedsądową), sądową (doprowadzenie do uzyskania nakazu sądowego) i egzekucyjną (komorniczą). Straetus oferuje też usługi wywiadu gospodarczego, czyli raporty zdolności finansowej konkretnej firmy.

– Poza tym działamy w grupie Straetus International, mamy partnerów w całej Europie i poza nią, więc proponujemy klientom także obsługę wierzytelności zagranicznych we wszystkich powyższych zakresach. Jest to nasza duża przewaga konkurencyjna, bo oprócz dużych, globalnych graczy na polskim rynku jest niewiele firm, które zapewniają windykację międzynarodową – przekonuje Mariusz Pietuszyński.

WIZYTÓWKA STRAETUS

Firma zajmuje się odzyskiwaniem należności gospodarczych dla przedsiębiorców

Więcej na:

https://bit.ly/3cMCkdr

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Porównaj oferty